Po pierwszej debacie w Second Life

Szczerze się przyznaję: zapomniałem i spóźniłem się… To dlatego nigdy nie zostałem dziennikarzem. Łapanie newsów o dowolnej godzinie (a dokładniej: dostosowywanie się do tego, kiedy się dzieją) jest chyba dla mnie zbyt wielkim poświęceniem. Teraz więc tylko zbieram relacje o debacie Fołtyn vs. Gilarski z wirtualnego Second Krakowa.

Wg serwisu dosejmu.pl debata trwała ponad godzinę. Na rynku pod kościołem Mariackim zebrał się niezły tłumek. Nie była to jednak dyskusja między kandydatami, a spotkanie z (niekoniecznie tylko wirtualnymi) wyborcami. Łukasz Fołtyn vel Łukasz Monentes (PSL) i Mirosław Gilarski vel PolskiPolityk Kowalski (PiS) uczestniczyli w grupowej rozmowie. Przypominało to nieco czat, o czym można sie przekonać, czytając pełny zapis debaty (zobacz: cz. I, cz. II).

 debata gilarski vs. foltyn
screen pochodzi z Serwisu Wyborczego Internautów

No cóż, kolejny etap został osiągnięty. Mamy wreszcie politykę w SL. A ta kampania jest jedną z najbardziej interaktywnych. Kto jeszcze pamięta ostatenie wybory prezydenckie i dość innowacyjną wtedy stronę jednego z kandydatów: tusk.pl? Teraz politycy wykorzystują blogi, video, podcasty, YouTube, SecondLife, ba – nawet spamują użytkowników Gadu-Gadu, co doprowadziło dziś do małej afery politycznej.

Świat idzie w dobrym kierunku, ale jak zwykle niezbyt spokojnie :-)

TAGI: polityka

Skomentuj

komentarzy

About the Author

Sebastian Umiński
Digital & Innovation Director w Ogilvy & Mather. Specjalista od projektów komunikacyjnych 360 oraz strategii marek w nowych mediach.

Be the first to comment on "Po pierwszej debacie w Second Life"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*