Pornografia w służbie dobroczynności

Come4.org

Zawsze chciałem zrobić kampanię na pornosajtach, ale ci dwaj kolesie wznieśli tę ideę na wyższy poziom. Ich pomysł potraktowałem jako dowcip (sami utrzymują, że traktują całą sprawę śmiertelnie poważnie), ale naprawdę rozbawili mnie absurdalnością tego zestawienia: proponują wykorzystać milionowe zyski pornobiznesu poprzez stworzenie strony z materiałami pornograficznymi w modelu pay per view, który pomoże wspierać przedsięwzięcia typu charity.

A teraz najlepsze: udało im się na stronie http://www.ulule.com/come4/ zebrać już 30% potrzebnych funduszy! Jestem zachwycony :)

Tak przedstawiają ideę przedsięwzięcia: „Today the porn industry has an unchallenged power to decide which content should be available online. As a result, instead of reflecting the natural plurality of human sexuality, today online pornography fosters a one-dimensional perspective that is often fake, violent, macho-centered, and in many cases barely legal. We believe that we, as a self-aware community, can do better than this, and that time has come to rethink critically the relationship of on-line pornography and society.”

Projekt opiera się na tak pomyślanej wartości dodanej: „What give you causes.com when you donate money? The feeling to have done something to help needing people. What about come4.org? The same feeling, plus porn. Is it enough?”

To najzabawniejsza rzecz, jaką widziałem od dawna :) Więcej na stronie projektu: http://come4.org/

Skomentuj

komentarzy

About the Author

Sebastian Umiński
Digital & Innovation Director w Ogilvy & Mather. Specjalista od projektów komunikacyjnych 360 oraz strategii marek w nowych mediach.

Be the first to comment on "Pornografia w służbie dobroczynności"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*